Pin It

Jak zmienić jakość swojego życia w ciągu 10 dni. 4 proste kroki prowadzące do zmiany

Posted by in Rozwój osobisty | 2 comments

Jak zmienić jakość swojego życia w ciągu 10 dni. 4 proste kroki prowadzące do zmiany

Pewien guru usiłował wyjaśnić jakiemuś audytorium, że ludzie silniej niż na rzeczywistość reagują na słowa. Żyją wręcz słowami, żywią się nimi. Jakiś mężczyzna wstał i zaprotestował:

- Nie zgadzam się z tym, że słowa wywierają na nas aż taki wielki wpływ. – Na co guru odparł:

-Siadaj skurwysynie! – Zsiniały ze złości mężczyzna wykrzyknął:

- I to pan nazywa siebie osobą oświeconą, guru, mistrzem, powinien pan się wstydzić! – Na co guru odparł:

- Proszę mi wybaczyć, sir. Poniosło mnie. Naprawdę proszę o wybaczenie. To nie było zamierzone. Przepraszam. – Mężczyzna w końcu się uspokoił. Wówczas guru powiedział:

- Wystarczyły dwa słowa, aby wywołać w panu burzę i kilka słów, by pana uspokoić. Prawda?

Fragment zaczerpnięty z „Przebudzenia” Anthony’ego de Mello

A co Ty o tym myślisz? Czy uważasz, że słowa mają wpływ na Twoje życie i że od tego, jakich słów używasz zależy jakość Twojego życia?

Od jakości Twoich emocji zależy jakość Twojego życia. Od czego zatem zależą emocje? Pewnie powiesz, że od sytuacji, w której się akurat znajdziesz, od ludzi, którzy Cię otaczają, a może nawet od pogody. Ale tak naprawdę emocje zależą właśnie od słów, jakie wypływają z Twoich ust.

„Niemożliwe.” – powiesz. „Nieważne, co mówię, jak określam dane emocje i konkretne zdarzenie, zawsze będę się czuł tak samo. Jeśli jestem wkurzony, to zmiana określenia mojego aktualnego stanu, niczego przecież nie zmieni.” Jak bardzo jednak nie doceniasz działania swojego niezwykłego umysłu, dla którego zmiana określenia emocji, całkowicie zmienia Twoje nastawienie i reakcje Twojego ciała!

Świadomość słów

Twój zasób słownictwa jest ograniczony – przeciętny Polak posługuje się słownikiem liczącym około 2000 słów. Oczywiście jest to zmienna zależna od wykształcenia, środowiska, w którym się obracasz, miejsca, w którym się wychowałeś.  Każdego dnia używasz wielu słów określających emocje, bo to przecież emocje w większości kształtują życie każdego z nas. Wypowiadasz słowa, ale czy robisz to świadomie? Czy przypadkiem nie mówisz za dużo i kiedy już emocje opadną, zdajesz sobie sprawę, że powiedziałeś za dużo, że wypowiedziałeś coś, co nigdy nie powinno paść z Twoich ust?

Mówienie na autopilocie

Czy nie wydaje Ci się, że w pewnym sensie mówisz na autopilocie, nie kontrolując często tego, co wypowiadasz? Muszę Cię zasmucić, ale niestety większość ludzi działa właśnie w ten sposób.  Prawie każdy z nas (prawie, bo są osoby, które kontrolują swoje wypowiedzi) nieświadomie wypuszcza ze swoich ust potok słów. Zapewne, niezmiennie od wielu lat używasz tych samych słów do określania tych samych emocji. Może czas to zmienić, żeby zacząć żyć szczęśliwiej i ograniczyć niepotrzebny stres?

10-dniowe wyzwanie
  • Jak to zrobić, żeby zacząć kontrolować to, co mówisz i poprawić jakość swojego życia? Może wyda Ci się to banalne, ale wystarczy, że przez 10 kolejnych dni wykonasz poniższe kroki, żeby zobaczyć różnicę.Zastanów się, jakich słów do wyrażania emocji używasz najczęściej. Czy są to bardzo negatywne emocje? Może wcale nie musisz wartościować tego, co czujesz w tak mocny sposób? Pamiętaj, że to co mówisz, jak wyrażasz swoje emocje, ma przełożenie na Twoje ciało i to, jak się czujesz. Jeśli mówisz, że jesteś wściekły, zły albo wkurzony, to Twoje ciało automatycznie się do tego dostosowuje. Przybierasz bojową postawę, zmienia się wyraz Twojej twarzy, jesteś spięty, o czym świadczą Twoje ruchy i gesty.
  • Zrób listę negatywnych słów, których najczęściej używasz do wyrażania emocji…i zamień je na mniej dobitne. Jeśli często mówisz, że jesteś zły, może zamień to słowo na „podenerwowany”, „zirytowany”, „lekko rozdrażniony”. Zobaczysz, jak inaczej spojrzysz na sytuację, na ludzi, którzy ewentualnie wpłynęli na Twoje zdenerwowanie. Będziesz bardziej zrelaksowany i szybciej się uspokoisz.
  • Zrób listę pozytywnych słów, których używasz kiedy jesteś zadowolony…i je wzmocnij. Jeśli ktoś pyta Cię, jak się czujesz, nie odpowiadaj, że dobrze, ale że „wyśmienicie”, „wspaniale”, „wprost cudownie” albo mów, że „życie Cię rozpieszcza.” Na Twojej twarzy pojawi się wtedy mimowolny uśmiech, a ciało poczuje relaks, jaki mu fundujesz.Zaangażuj w to innych. Powiedz bliskim Ci osobom, że chcesz zmienić swoje podejście i jakość swojego życia. Przekaż im informację, jak mają nad Tobą czuwać, jak Cię pilnować. W chwilach słabości będą mogli sprowadzić Cię na dobrą drogę i przypomnieć, o co walczysz.

Trenuj to przez kolejne 10 dni, zaczynając od teraz. Jakość Twojego życia znacznie się zmieni, a nowe nawyki wejdą Ci w krew. Kiedy jednak stracisz je z oczu, powróć do treningu i przeprowadź go jeszcze raz. Korzyść jest ogromna, a praca, którą wykonasz, niewielka.

Inspiracją do napisania tego tekstu był artykuł Anthony’ego Robbinsa o wpływie słów na nasze życie.

A czy Ty podejmiesz wyzwanie i rozpoczniesz trening? Napisz o swoim doświadczeniu w komentarzu.

2 Comments

  1. Coś w tym jest. Nie jestem z tego dumny, ale strasznie dużo przeklinam. Czasem nawet dosłownie co drugie słowo to k***a albo ja pi*****. Na co dzień mało mnie to obchodzi, ale kiedy przychodzą chwile refleksji to uświadamiam sobie jak bardzo w głębi duszy jest mi z tym źle. Podejmuję wyzwanie. Mam nadzieję, że uda mi się to zmienić

  2. Dziękuję Wojtku za komentarz. Jestem pewna, że teraz, kiedy wiesz, że zmiana słownictwa wpływa na to, jak się czujesz, będzie Ci o wiele łatwiej kontrolować to, co mówisz. Powodzenia w wypełnieniu wyzwania! :-)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>